Przydane dla marketerów narzędzia przeglądarki Chrome

Przydane dla marketerów narzędzia przeglądarki Chrome

Pracując na co dzień w marketingu jest wiele rzeczy, które musisz umieć, jest jeszcze więcej rzeczy, których trzeba się nauczyć. Jak dorzucimy do tego codzienną dawkę informacji, które trzeba przetworzyć, to całość może okazać się dość przytłaczająca.

Przeglądarka Chrome, poza standardowymi funkcjonalnościami oraz tymi, które już poznałeś w artykule pokazującym obsługę DevTools, daje możliwość instalowania rozszerzeń.

Poprzednie artykuły Inżynierii Marketingu miały na celu ułatwianie nam codziennych zadań, a dzisiaj dorzucam do tego aplikacje oraz opcje konfiguracyjne, które możesz dodać do swojej przeglądarki i które mogą znacznie poprawić jakość Twojej pracy.

Potrzebne narzędzia

Chrome + Addons – FREE

Jak już wspominałem w jednym z poprzednich ćwiczeń, w mojej ocenie Chrome jest obecnie najlepszą dostępną przeglądarką. Akceptuję to, że zżera mi sporo pamięci, funkcjonalności, które oferuje są w stanie to wynagrodzić. Dzisiaj, poza samą przeglądarką będziemy korzystać również z możliwości rozszerzeń. Wszystkie opcje, które dzisiaj pokażę, są dostępne bezpłatnie, ale mają również warianty rozszerzone, które już wymagają wykupienia subskrypcji.

Co znajdziesz w tym artykule?

  1. Instalowanie rozszerzeń
  2. Zaawansowane zrzuty ekranu
  3. Nagrywanie obrazu
  4. Zwiększanie efektywności czasu spędzonego przy komputerze dzięki RescueTime
  5. Wysyłanie maili w zaplanowanym czasie – Streak
  6. Statystyki SEO (Open SEO Stats)
  7. Sprawdzanie fontów wykorzystanych na dowolnej stronie (WhatFont)
  8. Walcz z prokrastynacją dzięki StayFocusd
  9. Ułatw sobie znajdowanie adresów e-mail do interesujących Cię osób dzięki Email Hunter (https://emailhunter.co/)
  10. Skracaj linki i śledź ich skuteczność z Bit.ly
  11. Notatki dostępne zawsze pod ręką – Evernote
  12. Wyszukuj podobne strony z Google Similar Pages (https://chrome.google.com/webstore/detail/google-similar-pages/pjnfggphgdjblhfjaphkjhfpiiekbbej?hl=en)

Instalowanie rozszerzeń

Wszystkie aplikacje i rozszerzenia dostępne dla Chrome dostępne są w Chrome Web Store.

Instalacja każdego z nich chyba nie może być prostsza. Wystarczy, że wybierzesz interesujące Cię rozszerzenie, a następnie klikniesz ‘Dodaj do Chrome’.

Poniżej znajdziesz listę rekomendowanych przeze mnie narzędzi.

Zaawansowane zrzuty ekranu

(Awsome Screen)

Źródło: Awsome Screenshot

Każdy system operacyjny ma wbudowane narzędzia do robienia screenshotów lub wycinania ich fragmentów, ale jeśli chcesz zrobić zrzut długiej strony www to zaczynają się schody. Dodatkowo jak chcesz dodać jakieś adnotacje lub zaznaczyć ważne elementy to musisz zorganizować sobie jakąś aplikację graficzną. Te wszystkie rzeczy załatwi Ci Awsome Screenshot.

Nagrywanie obrazu

(Screencastify)

Źródło: Screencastify

Osobiście dość często zdarzają mi się sytuacje w których potrzebuję pokazać coś klientowi lub programistom, ale samo zrobienie zrzutu ekranu nie wystarczy, bo zależy mi na tym, żeby pokazać np. Interakcję ze stroną, jakieś przejście, czy animację, a do tego chcę to skomentować. Mógłbym oczywiście napisać opasłego maila, który by szczegółowo to wyjaśniał, ale dużo łatwiej i szybciej jest nagrać film z moim głosem. Tutaj z pomocą przychodzi Screencastify, który umożliwia nagranie zawartości zakładki w przeglądarce razem z głosem. Obsługa tej aplikacji jest bardzo prosta. Niektórzy użytkownicy zgłaszają problemy z działaniem tego rozszerzenia. Przetestuj u siebie, czy wszystko jest ok. U mnie działa dobrze.

Zwiększanie efektywności czasu spędzonego przy komputerze

(RescueTime)

Źródło: RescueTime

RescueTime to jedna z moich ulubionych aplikacji. Generalnie mam trochę “fisia” na punkcie efektywności swojej pracy i lubię wiedzieć na co poświęcam czas pracując.

RescueTime śledzi każdą Twoją aktywność na Twoim komputerze. Notuje z jakich aplikacji korzystasz i na jakich stronach spędzasz czas. Do tego kategoryzuje, które z działań są efektywną pracą, a które są marnowaniem czasu. Przez analizę takich danych możesz się dowiedzieć ile dokładnie czasu spędzasz odpisując na maile, ile czasu marnujesz na Facebooku, czy YouTube. Dzięki temu analizując np. cały miesiąc swojej aktywności możesz się przekonać, że takie każde ‘tylko 3 minutki’ na Facebooku przeradzają się w zabranie Tobie całego jednego dnia pracy. Takie dane bolą, ale ich analiza pozwoli Ci wyeliminować złe nawyki.

Wysyłanie maili w zaplanowanym czasie

(Streak)

Streak jest dość rozbudowanym CRMem, którego możesz używać wewnątrz swojej skrzynki GMail, ale akurat nie te opcje są dla mnie najbardziej wartościowe. Często zdarza mi się pracować wieczorami lub w weekendy i zdarza mi się wtedy przygotowywać maile do klientów. Dzięki tej aplikacji mogę przygotować taką wiadomość i zaplanować jej wysyłkę na następny dzień rano, żeby nie zasypywać komuś skrzynki w weekend. Sprawdza się to również w sytuacjach w których mam pewność, że będę musiał wysłać komuś przypominajkę w jakiejś sprawie, więc nie muszę tego pamiętać lub ustawiać w zadaniach, tylko przygotowuję od razu wiadomość i planuję jej wysyłkę w określonym momencie. Bardzo fajnie to działa. Dodatkową funkcją Streaka jest śledzenie, czy ktoś odczytał naszą wiadomość. Standardowo Gmail nie oferuje takiej opcji.

Statystyki SEO

(Open SEO Stats)

Rozszerzenie to zbiera w jednym miejscu podstawowe parametry SEO na temat strony, na której aktualnie się znajdujesz. Znajdziesz tam informacje na temat linków, rankingu strony, jej bezpieczeństwa, liczby zindeksowanych stron, itp. Narzędzie przydatne dla każdej osoby zajmującej się SEO.

Sprawdzanie fontów wykorzystanych na dowolnej stronie

(WhatFont)

Jest parę sposobów na to, żeby sprawdzić jakie fonty są użyte na danej stronie www. Można skorzystać z DevTools, Firebuga, sprawdzić w plikach CSS, itd. W każdej z tych metod potrzebna jest jednak pewna wiedza techniczna. Na szczęście istnieje bardzo prosty, żeby sprawdzić jaki font został użyty na danej stronie – WhatFont. Poza tym, ze dowiesz się dokładnie jaki krój został użyty to jeszcze wtyczka podpowie Ci jakie jest źródło danej wtyczki. Proste, ale bardzo użyteczne.

Walcz z prokrastynacją

(StayFucusd)

Źródło: StayFocusd

Jak często masz tak, że siadasz przed komputerem i mówisz sobie, że to będzie najbardziej efektywny dzień ever? Ja mam tak prawie codziennie :). Później na 3 min wskakujesz na FB, okazuje się, że na YouTube pojawił się nowy odcinek Twojego ulubionego vloga i ktoś Ci podesłał obrazek z Kwejka i musisz to koniecznie zobaczyć. Zerkasz na zegarek i okazało się, że już musisz wyjść z biura. Oczywiście przesadzam, ale jak skorzystasz z RescueTime to zobaczysz dokładnie ile czasu przepalasz na rzeczy, które nie są efektywne i które nie są PRACĄ. Mając zainstalowane StayFocusd może temu w łatwy sposób zaradzić. Rozszerzenie to sumuje Twój czas spędzony na stronach, które uznasz za Twoje przeszkadzacze i po przekroczeniu tego czasu blokuje do nich dostęp, co ułatwia powrót do zajęć merytorycznych. Wiadomo, że takie rozszerzenie w każdej chwili możesz wyłączyć, ale nie chodzi o to, żeby się oszukiwać, prawda? 🙂

Ułatw sobie znajdowanie adresów e-mail do interesujących Cię osób

(Email Hunter)

Źródło: Email Hunter

Jeśli jesteś zaangażowany w działania sprzedażowe, pozyskiwanie partnerów biznesowych lub kiedykolwiek szukałeś bezpośredniego adresu e-mail do osoby, z którą nie miałeś jeszcze kontaktu, to z pewnością wiesz, że nie jest łatwo znaleźć takie dane.

Na szczęście jest Email Hunter, który ułatwia znalezienie/wygenerowanie adresu e-mail do interesującej Cię osoby. Aplikacja ta wykorzystuje dane znalezione w sieci i tworzy adresy e-mail na podstawie znalezionych schematów. Bardzo przydatne narzędzie.

Notatki dostępne zawsze pod ręką

(Evernote)

Źródło: evernote.com

W sieci dostępnych jest mnóstwo narzędzi, które udostępniają podobne funkcjonalności co Evernote, ale osobiście mam słabość do tej aplikacji. Doceniam ją za możliwość integracji z wieloma innymi narzędziami, przyjemny UX i rozbudowane, ale jednocześnie intuicyjne opcje.

Z Evernotem możesz zapisywać w jednym miejscu wszystkie swoje pomysły, przemyślenia, zadania, notatki, etc. Dzięki temu w głowie masz więcej przestrzeni na kreatywną pracę.

Poza wersją desktopową Evernote ma również aplikację mobilną – oczywiste :).

Koniec!

Poznałeś moje ulubione rozszerzenia i aplikacje, które wykorzystuję w Chromie. Teraz Twoja kolej. Jakich aplikacji używasz w codziennej pracy? Koniecznie daj znać! 🙂

Jak automatycznie zapisywać nowe wpisy z Twojej strony FB w Google Sheets?

Jak automatycznie zapisywać nowe wpisy z Twojej strony FB w Google Sheets?

W tym poradniku przygotujesz arkusz, który będzie automatycznie pobierać informacje o nowych wpisach z profilu, który prowadzić na FB. Narzędzie to będzie w szczególności przydatne dla osób, które prowadzą jednocześnie parę stron i potrzebują przygotowywać raport aktywności, który jest przekazywany do przełożonych lub do firm z którymi współpracujesz.

Przy okazji poznasz świetne narzędzie. Myślę, że Zapier to ‘must have’ dla marketerów.

Potrzebne narzędzia

Zapier – FREE

Zapier umożliwia proste łączenie ze sobą usług webowych i automatyzowanie procesów realizowanych pomiędzy tymi usługami. Każdy proces składa się zawsze z dwóch aplikacji. Gdy w pierwszej aplikacji pojawi się zdarzenie wyzwalające (trigger) to coś ma się zadziać w drugiej aplikacji. Aktualnie Zapier obsługuje ponad 500 różnych aplikacji. Poza realizacją tego ćwiczenia polecam też bliższe zapoznanie się z tym narzędziem. Ma naprawdę imponujące możliwości. Wersja bezpłatna umożliwia zbudowanie 5-ciu Zapów (połączeń).

Konto Facebook – FREE

Aby to ćwiczenie było dla Ciebie przydatne to zakładam, że poza prowadzeniem własnego profilu jesteś odpowiedzialny również za prowadzenie innych profili (firmowych, blogowych, merytorycznych, itp.)

Google Sheets – FREE

To narzędzie już było wykorzystywane parę razy, więc nie ma co się rozpisywać 🙂

Czego się nauczysz?

Przygotujesz mechanizm, który będzie wykrywał, czy na prowadzonym przez Ciebie profilu pojawił się jakiś nowy wpis. Jeśli tak się stanie, to aplikacja automatycznie skopiuje wskazane przez Ciebie dane do arkusza kalkulacyjnego tworząc raport wszystkich wpisów.

W pierwszej kolejności musisz założyć sobie konto Zapier. Po zalogowaniu się do serwisu kliknij MAKE A ZAP!

Konfiguracja wyzwalacza – Facebook

W pasku ‘Choose a Trigger App’ wyszukaj aplikację ‘Facebook Pages

Upewnij się, że opcja ‘New Page Stram Post’ jest zaznaczona.

Kliknij ‘Save + Continue’.

Połącz swoje konto Facebook z Zapierem klikając ‘Connect a New Account

Po kliknięciu pojawi się okno FB z prośbą o udzielenie dostępu Zapierowi (nie mam pojęcia, czy to się odmienia, ale chyba brzmi OK 🙂 ).

Kliknij przycisk ‘TEST’, żeby sprawdzić, czy wszystko działa tak jak powinno.

Jeśli jest ok to kliknij ‘Save + Continue

Wybierz stronę z której chcesz pobierać wpisy.

Kliknij ‘Continue’:

Następne dwa kroki mają na celu przetestowanie, czy Zapier pobiera poprawnie wpisy.

Kliknij ‘Fetch & Continue

Upewnij się, żeby na stronie z której będziesz pobierać wpisy znajdował się przynajmniej jeden post z dzisiaj. Jeśli na profilu są starsze wpisy Zapier może zwrócić błąd.

Kliknij ‘Continue

Konfiguracja akcji – Google Sheets

Wyzwalacz jest już skonfigurowany. Teraz pora na skonfigurowanie arkusza kalkulacyjnego, żeby poprawnie przyjmował dane z Facebook’a.

Utwórz nowy arkusz Google Sheets.

Dodaj do arkusza następujące kolumny:

  • Data publikacji
  • Link postu
  • Link obrazka
  • Treść wpisu
  • Autor

Wróć do Zapiera.

W oknie ‘Choose an Action App’ wyszukaj ‘Google Sheets’.

W następnym kroku wybierz typ akcji ‘Create Spreadsheet Row’. Spowoduje to, że za każdym razem jak pojawi się nowy wpis na FB to Zapier doda nowy rząd w arkuszu z wpisami.

Kliknij ‘Save + Continue’.

połącz konto Zapier z Twoim kontem Google.

W pierwszym kroku wybierz konto Google i udziel do niego dostępu.

Kliknij ‘Allow’.

Następnie kliknij ‘Continue’.

W tym momencie możesz sprawdzić, czy Zapier uzuskał dostęp do arkusza. Jeśli tak, to w pierwszym rzędzie pojawi się testowa treść.

W kolejnym kroku wybierz plik, który przygotowałeś do przyjmowania wpisów. U mnie jest to ‘IM – wpisy FB

Po wybraniu pliku, wskaż, który arkusz zawierający przygotowane przez Ciebie kolumny:

Zapier pobierze z arkusza wszystkie nagłówki utworzonych kolumn. Teraz masz możliwość podpięcia pod nie danych z FB.

Ja zrobiłem to w następujący sposób:

  • Kolumna: Link postu – Dane FB: First Action Link
  • Kolumna: Autor – Dane FB: Admin Creator Name
  • Kolumna: Treść wpisu – Dane FB: Message
  • Kolumna: Data publikacji – Dane FB: Created Time
  • Kolumna: Link Obrazka – Dane FB: Picture

Jeśli wszystkie dane zostały podpięte to możesz kliknąć ‘Continue’.

Zapier w ostatnim kroku pokaże jakie dane zostaną pobrane. Jeśli wszystko się zgadza możesz kliknąć ‘Create & Continue’.

Na koniec kliknij ‘Finish’.

W ostatnim kroku podaj nazwę dla tego Zapa i aktywuj go.

Przejdź do Google Sheets. Twój post już tam jest.

Od teraz każdy nowy post, który się pojawi na FB, pojawi się również w Twoim arkuszu.

Taki raport nabiera prawdziwej mocy w sytuacji, gdy koordynujesz jednocześnie wiele stron na FB. Mając plik możesz przygotować raport, którym będziesz miał podgląd na to co jest na nich publikowane bez konieczności wchodzenia na każde konto osobno. Polecam Ci również pobawić się Zapierem stworzyć inne powiązania. Daj znać, jeśli uda Ci się przygotować coś fajnego, chętnie to przetestuję! 🙂

Jak łatwo testować na żywo zmiany graficzne na stronie www?

Jak łatwo testować na żywo zmiany graficzne na stronie www?

Jeśli kiedykolwiek pracowałeś nad wdrożeniem lub zmianami na stronie www, to wiesz, że na etapie wprowadzania zmian do już zakodowanej strony czasami pojawia się ping-pong pomiędzy zespołem wdrożeniowym a Tobą. Nie masz pewności jak dana zmiana graficzna dokładnie wpłynie na wygląd strony i prosisz programistę o sprawdzenie, jak coś będzie wyglądać (inny kolor tła, większe logo, coś w prawo, coś w lewo, krótszy/dłuższy tekst, itd.). Programista wprowadza tą zmianę, ale okazuje się, że jednak d… nie urywa, więc wracasz do poprzedniego wariantu. Takich iteracji może się pojawić wiele i całość bardzo mocno wpływa na wydłużenie projektu. Znając pewne podstawy można ten proces znacznie uprościć i przyspieszyć. Dzisiaj chcę Ci przekazać wiedzę, która pomoże Ci pewne zmiany testować samodzielnie. Dzięki temu będziesz w stanie precyzyjnie przekazać programiście jakie zmiany w kodzie ma wprowadzić i będziesz dokładnie wiedzieć jak wpłyną one na wygląd Twojej witryny.

Ważne!

Narzędzie, które poznasz daje sporo opcji analizy kodu, wydajności i bezpieczeństwa strony, ale tutaj skupimy się tylko na bardzo podstawowych zagadnieniach, które mogą być przydatne w pracy marketerów.

Potrzebne narzędzia

Chrome + DevTools – FREE

W tym ćwiczeniu będziesz potrzebować jedynie przeglądarki Chrome, a konkretnie narzędzia DevTools, które umożliwia testowanie i debugowanie strony www. Korzystający z tego narzędzia masz możliwość wprowadzania w kodzie zniam i testowania wpływu tych zmian na działanie strony bez zapisywania tych zmian na serwerze. Dzięki temu możesz swobodnie sprawdzać różne warianty bez zyska, że zostaną one zauważone przez Twoich użytkowników na stronie.

Podobne narzędzia zawiera również Firefox oraz Internet Explorer. Wszystkie dają mniej więcej te same możliwości i działają w podobny sposób. Wybór należy do Ciebie. W tym ćwiczeniu skorzystamy z DevTools, które są wbudowane w Chrome’a.

Co będzie przydatne?

Aby w pełni skorzystać z możliwości jakie daje DevTools przydatna będzie wiedza za zakresu:

  • CSS
  • HTML

Nie mówię, że trzeba znać od razu wszystkie znaczniki i selektory, ale znajomość składni na pewno ułatwi wprowadzanie modyfikacji w kodzie.

Czego się nauczysz?

Podczas tego ćwiczenia pokażę Ci w jaki sposób robić podstawowe operacje na kodzie.

Dowiesz się następujących rzeczy:

  • W jaki sposób obsługiwać narzędzie?
  • W jaki sposób zmianiać wielkości fontów poszczególnych elementów?
  • Jak testować zmiany wiekości grafik?
  • Jak zmieniać odstępy pomiędzy obiektami?
  • Jak zmieniać kolory poszczególnych elementów?
  • Jak modyfikować treści?
  • Jak usuwać poszczególne elementy?

Na początku wybierzmy stronę do testowania. Proponuję pastwić się nad www.inzynieriamarketingu.pl 🙂

W jaki sposób obsługiwać narzędzie?

Uruchomić narzędzie można na dwa sposoby:

Sposób dłuższy: Ustawienia -> Więcej narzędzi -> Narzędzia dla programistów

Sposób szybszy: PPM (prawy przycisk myszy) -> Zbadaj

Lub najszybszy, poprzez kombinację klawiszy: Ctrl+Shift+I

Po uruchomieniu DevTool powinieneś zobaczyć coś takiego:

  1. Kod HTML
  2. Style CSS
  3. Margines zewnętrzne i wewnętrzne, ramki, pozycja

Aby modyfikować kod lub zmieniać selektory CSS należy kliknąć ikonę pod punktem (1.), a następnie wskazać element strony, który będzie modyfikowany.

Zauważysz, że po prawej stronie został zaznaczony znacznik <span>. Aby przejrzeć właściwości naszego nagłówka konieczne jest zaznaczenie znacznika <div>, który znajduje się powyżej:

Dla osób nie mających doświadczenia z HTML’em dodam, że każdy znacznik kodu ma swoje otwarcie oraz zamknięcie. Przykładowo znacznik w którym znajduje się nasz nagłówek ma następującą strukturę:

<div>

<p>

<span>Tekst nagłówka</span>

</p>

</div>

Dość czesto zdarza się, że style dla danego elementu kodu są nadawane w znaczniku <div>.

Po zaznaczeniu znacznika <div>, który został pokazany na zrzucie powyżej zerknij do sekcji syles:

Właściwości mojego nagłówka kryją się w selektorze .et_pb_text_0. Widać, że w tym miejscu mamy określonych kilka podstawowych cech: typ fontu, jego wielkość, kolor, interlinia, margines górny, margines dolny.

Jeśli nie robiłeś podobnych rzeczy wcześniej to na początku cała zabawa może się wydać dość skomplikowana, ale jak tylko oswoisz się z narzędziem, CSSami i HTMLem to, żadna zmiana nie powinna Ci sprawiać problemu.

Klikając w dowolną właściwość selektora możesz swobodnie zmieniać jego wartość:

Pamiętaj! Żadne z wprowadzonych przez Ciebie zmian nie zapiszą się na serwerze. Aby przywrócić widok domyślny wystarczy, że odświeżysz stronę na której pracujesz (F5).

W dalszych krokach ćwiczenia pokażę Ci w jaki sposób możesz modyfikować konkretne elementy.

W jaki sposób zmianiać wielkości fontów poszczególnych elementów?

Kliknij PPM na nagłówku “Zapisz się…” i wybierz opcję ‘Zbadaj’.

Przejdź do okna ‘Styles’ i w selektorze .et_pb_text_0 i zmodyfikuj właściwość:

Font-size: 3em;

na:

Font-size: 3.5em;

Zapoznaj sie z innymi wartościami właściwości ‘font-size’ TUTAJ

Naciśnij ‘Enter’ i zobacz jak zmieniła się wielkość nagłówka po lewej stronie.

Żeby złapać zasadę działania zaznacz i zmodyfikuj akapit tekstu pod nagłówkiem.

PPM -> Zbadaj.

Po prawej stronie zaznacz znacznik <div> znajdujący się powyżej. Następnie zmodyfikuj wartość właściwości ‘font-size’. Zobacz jaka wielkość Ci odpowiada.

 

Jak testować zmiany wielkości grafik?

Zaznacz logotyp:

W stylach odnadź selektor ‘img’

Nasz logotyp ma domyślną wysokość 67px. Załózmy, że chcemy ją zwiększych do 100px.

Selektor ma okresloną właściwość ‘height’, która jest ustawiona na auto.

Zaznacz tą wartość i zmień ją na 100px.

Od teraz legendarne już stwierdzenie: “Większe logo”, będziesz mógł przetestować samodzielnie 🙂

 

Jak zmieniać odstępy pomiędzy obiektami?

Zaznacz formularz rejestracyjny.

W prawym dolnym rogu okna znajduje się sekcja, która umożliwia określenie marginesów zewnętrznych (margin), wewnętrznych (padding), ramki (border), oraz wymiaru samego obiektu.

Zmodyfikuj oraz dodaj parę parametrów. Zobacz jak zmienia się formularz.

Jak zmieniać kolory poszczególnych elementów?

Tak jak w poprzednim kroku zaznacz formularz rejestracyjny. Znajdź selektor ‘.et_pb_column_2’. Zobaczysz w nim właściwość ‘background-color’.

Właściwość ta odpowiada za kolor tła naszego formularza.

Właściwość ta odpowiada za kolor tła naszego formularza.

Po kliknięciu kwadratu z kolorem otworzy się okienko z opcjami zmiany koloru:

Wybierz kolor, który w Twojej ocenie będzie lepszy :).

Jak modyfikować treści?

Zaznacz nagłówek z tekstem “Zapisz się…”

W kodzie HTML zlokalizuj miejsce, gdzie znajduje się tekst tego nagłówka.

Kliknij dwukrotnie myszą na tym tekście w kodzie.

Teraz możesz zmodyfikować dowolnie ten tekst i sprawdzić jak będzie się komponować na stronie.

Jak usuwać poszczególne elementy na stronie?

Sprawa jest bardzo prosta. Wystarczy zaznaczyć fragment kodu, który chcemy wywalić ze strony i kliknąć DELETE lub PPM -> Delete (lub Hide) Element

Jak dodawać własne właściwości?

Jeśli chcesz dodać własne selektory CSS to również masz taką możliwość. Nie musisz się opierać tylko o modyfikacje już istniejących. Każdy zaznaczony element ma obiekt o nazwie ‘element.style’, gdzie możesz testować dowolne kombinacje.

DevTools sugeruje właściwości i ich parametry, więc nawet jeśli nie znasz wszystkich właściwości CSS to rozbudowa stylów nie powinna być dużym wyzwaniem.

Darmowe kursy online z marketingu

Darmowe kursy online z marketingu

“Kto się nie rozwija, ten się cofa” powiedział kiedyś ktoś bardzo mądry. Żyjemy w fascynujących i jednocześnie strasznych czasach. Wiedza, którą zdobywamy dzisiaj, już za pół roku może okazać się przestarzała. Wymaga to od nas ciągłego rozwoju i zdobywania nowych umiejętności. Na szczęście, żeby nauczyć się czegoś nowego nie musimy za każdym razem wydawać majątku. Jest wielu twórców dzielących się swoją wiedzą i oferujących wysokiej jakości kursy za niewielką opłatą, ale o tym napiszę innym razem. Dzisiaj przygotowałem listę miejsc w których znajdziesz darmowe i dobre merytorycznie kursy z zakresu marketingu.

 

Hub Spot – Link

Opis:

To jest mój osobisty #1. Oczywiście wszystkie kursy są sygnowane logiem producenta oprogramowania HubSpot, ale merytorycznie kursy stoją na bardzo wysokim poziomie. Przekazywana wiedza nie bazuje tylko na rozwiązaniach HubSpot i bez problemu można ją zastosować w innych obszarach. Kursy są podzielone na obszary z zakresu marketingu, sprzedaży i designu.

Ogromnym plusem są również programy certyfikujące, które kończą się egzaminem. Robiłem parę z nich i nie są banalne. Stres jak na maturze! 🙂

Przykładowe kursy:

HubSpot Marketing Training – Trening przeprowadzi Cię przez wszystkie etapy lejka marketingowego. Dowiesz się jak określać cele, w jaki sposób zainteresować odwiedzających Twoją stronę, w jaki sposób konwertować odwiedzających na potencjalnych klientów i w jaki sposób zamykać sprzedaż.

HubSpot Sales Training – Nauczysz się w jaki sposób organizować swoje kontakty, w jaki sposób usprawnić komunikację mailową, jak komunikować się z potencjalnymi klientami oraz w jaki sposób zarządzać procesem sprzedażowym.

E-mail marketing certification course – Program certyfikujący z zakresu e-mail marketingu. Korzystając z tego kursu dowiesz się w jaki sposób tworzyć kampanie e-mail marketingowe, jak segmentować użytkowników, jak wygląda skuteczny e-mail, w jaki sposób analizować skuteczność kampanii oraz jak je optymalizować, aby realnie wpływały na rozwój biznesu.

Google – Internetowe Rewolucje – Link

Opis:

Google oferuje kilka platform, które umożliwiają zdobywanie nowej wiedzy, a Internetowe Rewolucje są najnowszą z nich. Platforma udostępnia 23 różne tematy z zakresu marketingu on-line (znajdziesz tam tematy dotyczące SEO, SEM, analityki, mediów społecznościowych, marketingu lokalnego, mobile marketingu, video marketingu, e-commerce). Po zalogowaniu można przygotować indywidualny plan nauki. Lekcje są dostępne również z urządzeń mobilnych.

Przykładowe kursy:

Daj się poznać dzięki wyszukiwarce internetowej – Poznasz zasady działania wyszukiwarek. Dowiesz się czym jest SEO, w jaki sposób wyszukiwarki odczytują strony i co ma największy wpływ na pozycję Twojej strony w indeksie Google.

Poznaj lepiej świat mediów społecznościowych – Z tego kursu dowiesz się w jaki sposób przygotować plan działań w social mediach, w jaki sposób się reklamować, jak oceniać rezultaty swoich działań oraz na jakie pułapki możesz się natknąć i w jaki sposób je omijać.

Odnieś sukces dzięki analityce – W tym kursie poznasz podstawy analizy danych. Dowiesz się jakie dane warto analizować i jak to interpretować. Zrozumiesz również w jaki sposób interpretować trendy w ruchu z wyszukiwarek, dowiesz się jak odkrywać okazje na zwiększenie trafności witryny dla użytkowników szukających dane frazy.

 

Udemy – Link

Opis:

Udemy jest potężną i bardzo znaną platformą kursową. Oferuje zarówno kursy płatne jak i darmowe. W linku powyżej odfiltrowałem wszystkie kursy bezpłatne z zakresu marketingu. Jest ich dokładnie 141, więc jest w czym wybierać :). Warto również przyjrzeć się kursom płatnym. Dodatkowo, jeśli ktoś planuje sprzedaż własnych kursów to Udemy może być dobrym kanałem dystrybucji.

Przykładowe kursy:

SEO For WordPress – Kurs składa się z 90 min materiału wideo podzielonego na 12 lekcji. Z kursu dowiesz się w jaki sposób optymalizować strony oparte o silnik WordPress, aby były dobrze widziane i rozumiane przez wyszukiwarki. Kurs przewidziany jest dla osób zaawansowanych, ale jest również dostępna wersja dla początkujących.

Growth Hacking: Free Tools – Kurs przeznaczony jest dla właścicieli małych biznesów. Poznasz w nim strategie, narzędzia oraz tricki, które pomogą Ci rozwinąć Twój biznes. Kurs składa się z 16 lekcji zawierających 60 min wideo oraz 6 dodatkowych artykułów.

Instagram Marketing – Tips – Kurs zawiera 5 wskazówek, które możesz wykorzystać, żeby rozwinąć swój marketing z wykorzystaniem Instagrama. Kurs zawiera 60 min wideo. Na pewno przyda się początkującym.

 

Coursera – Link

Opis:

Coursera postawiła na współpracę z największymi i najlepszymi uniwersytetami na świecie, co ma być gwarantem jakości kursów. Sporym plusem jest to, że na zakończenie kursu można otrzymać certyfikat. Jest to dostępne w opcjach płatnych, ale na pewno jest warte swojej ceny. Kursy dostępne są również na urządzeniach mobilnych.

Coursera udostępnia różne typy subskrypcji. Niestety nie da się odfiltrować tylko tych darmowych kursów, trzeba przeglądać jeden po drugim. Poniżej kilka darmowych kursów z zakresu marketingu.

Przykładowe kursy:

The Strategy of Content Marketing – Kurs przygotowany przez University of California. Podczas kursu dowiesz się jak przygotować strategię content marketingową, jak mierzyć jej efektywność, w jaki sposób tworzyć wartościowe treści i jak kształtować markę i autorytet z wykorzystaniem treści. Dostęp za free bez certyfikatu.

Digital Analytics for Marketing Professionals: Marketing Analytics in Theory – Pierwszy niepraktyczny tylko teoretyczny kurs :). Kurs został przygotowany przez University of Illinois. W jego trakcie poznasz teorie i strategie stojące za analityką dla marketerów. Szkolenie to jest elementem kursu online MBA realizowanego na Uniwerytecie Illinois.

Viral Marketing and How to Craft Contagious Content – Podczas kursu poznasz podstawowe koncepcje, które stoją za marketingiem wirusowym. Dowiesz się, dlaczego niektóre rzeczy stają się bardzo popularne, a inne nie. Kurs przygotowany przez University of Pennsylvania.

 

Akademia Parp – Link

Opis:

Na koniec coś z naszego podwórka. Portal szkoleniowy dla małych i średnich firm przygotowany przez Polską Akademię Rozwoju Przedsiębiorczości. Obecnie platforma zawiera 94 interaktywne szkolenia (w tym 16 z obszaru marketingu i sprzedaży). Akademia PARP nie jest rozwinięta tak jak powyższe przykłady, ale na pewno przypadnie do gustu osobom, które preferują edukację w j. polskim, bo niestety ciężko jest znaleźć u nas przykłady darmowych kursów, które będą jednocześnie dobrej jakości.

Uwaga! Zapisy na szkolenia nie należą do zbyt łatwych. Trzeba podać bardzo szczegółowe dane na swój temat:

Dziwne… 🙂

Przykładowe kursy:

E-commerce i marketing internetowy w MŚP – Z kursu dowiesz się w jaki sposób określać swoją grupę docelową, jakie są zasady budowy witryn, poznasz podstawy e-mail marketingu oraz reklamy w internecie. Mocne podstawy.

Plan marketingowy w MMŚP – Kurs nauczy Cię jak wygląda proces planowania marketingowego, w jaki sposób segmentować rynek i pozycjonować produkty. Dowiesz się jak zarządzać produktem i marką.

Media społecznościowe w biznesie – Dzięki temu kursowi dowiesz sie w jaki sposób wykorzystywać social media w biznesie, w jaki sposób pracować z poszczególnymi kanałami, jak wygląda sprawna komunikacja oraz jak zarządzać kryzysem w mediach społecznościowych.

To wszystko na dzisiaj. Mam nadzieję, że przydadzą się Wam te źródła. Tylko, żeby na to wszystko znaleźć czas… 🙂

W tym artykule skupiłem się na miejscach gdzie wiedza jest dostępna bezpłatnie, ale osobiście jestem dużym zwolennikiem również kursów płatnych. Uważam, że jeśli ktoś dzieli się swoją specjalistyczną wiedzą to absolutnie nie jest zbrodnią, że nie chce robić tego za darmo. Jeśli jednak zaczynamy przygodę z jakimś zagadnieniem to spokojnie jesteśmy w stanie znaleźć wiedzę za darmo, która chociażby pozwoli nam stwierdzić, czy wybrane przez nas zagadnienie jest tym co nas kręci. Jak już się wkręcimy w jakiś temat to nie ma co się bać inwestować w swoją wiedzę. Taka inwestycja zwróci się bardzo szybko! Powodzenia w zdobywaniu nowych umiejętności!